Z wiekiem coraz częściej wracają wspomnienia. Myślimy o rodzicach, dawnych miłościach, ludziach, których już z nami nie ma. Zastanawiamy się, co jeszcze przed nami i czy dobrze przeżyliśmy minione lata. O takich sprawach pisze Ewa Kaca w tomiku "Kropka". Są tu rozmowy z Bogiem, tęsknota za bliskimi, chwile samotności i zwyczajne ludzkie obawy. Jest też mnóstwo przyrody, którą autorka obserwuje z niesłabnącym zainteresowaniem. Potrafi zatrzymać się przy kwiecie, drzewie, ptaku czy kropli rosy. Wciąż szuka powodów do radości, choć dobrze wie, że życie potrafi boleśnie doświadczać. Jej wiersze przypominają, jak wiele znaczą drobne chwile, kiedy zaczynamy dostrzegać upływ czasu.