EAN:
9788397513280
Autor:
Wydawnictwo:
Klasa:
7+
Rok wydania:
2026
Oprawa:
broszurowa
Strony:
64
Cena sugerowana brutto:
31.50zł
Stawka vat:
5%
Tytus powraca!
Tym razem Rudzielcowego Kota czekają zupełnie nowe przygody, a wraz z nimi sporo śmiechu, zabawy i kilka naprawdę ważnych odkryć.
Tytus uwielbia dobre jedzenie, wygodne miejsca do spania i odpoczynek najlepiej bardzo długi. Kiedy jednak jego przyjaciele potrzebują pomocy, potrafi zamienić się w poszukiwacza skarbów, detektywa, pocieszyciela, a nawet całkiem rozsądnego przywódcę. Oczywiście pod warunkiem, że po wszystkim będzie można się zdrzemnąć.
W nowych opowiadaniach Tytusowi ponownie towarzyszy Marysia oraz jego kocia paczka: energiczna Łatka, kochający zasady Mruczek i mistrz odpoczywania Puszek. Jest też Ćwirek kolorowa papuga mieszkająca z wróbelkami.
Nowe Przygody Kota Tytusa to pełne humoru historie, które pokazują najmłodszym, jak ważne są przyjaźń, współpraca, akceptowanie różnic i wzajemna pomoc. Tytus przekonuje się między innymi, że najlepsza zabawa powstaje wtedy, kiedy potrafimy połączyć różne pomysły. Dzieci zobaczą również, że nie zawsze trzeba być najlepszym, aby dobrze się bawić, a wspólne osiągnięcie celu może dawać więcej radości niż zwycięstwo.
Nie wszystkie przygody dotyczą jednak tylko zabawy. Kiedy Marysia ma gorszy dzień, Tytus odkrywa, że czasem najlepszemu przyjacielowi nie potrzeba rad ani rozweselania wystarczy po prostu przy nim być. To ciepła i bardzo przystępna opowieść o dziecięcych emocjach oraz empatii.
Nie zabraknie również prawdziwego śledztwa w sprawie zaginionej czerwonej piłki, podczas którego bohaterowie uczą się obserwować, szukać wskazówek i nie wyciągać pochopnych wniosków. A Ćwirek przekona się, że aby należeć do grupy, wcale nie trzeba wyglądać dokładnie tak samo jak inni.
To książka do wspólnego czytania przed snem, ale także świetna propozycja dla dzieci, które zaczynają już swoją przygodę z samodzielnym czytaniem.
Bo z Tytusem nawet zwykły dzień może zmienić się w wielką przygodę. A czasem największym skarbem okazuje się po prostu ktoś, kto siedzi obok.