Strefa marek
Kto chce ukraść umysły naszych dzieci

EAN:

9788383403168

Wydawnictwo:

AA

Data premiery:

2026-09-21

Rok wydania:

2026

Oprawa:

broszurowa

Format:

190x120 mm

Strony:

111

Cena sugerowana brutto:

29.90zł

Stawka vat:

5%

Pokolenie dzisiejszych rodziców, podobnie jak poprzednie w najnowszej historii Europy, staje przed następującymi wyzwaniami dotyczącymi ich dzieci:
MANIPULOWANIE UCZUCIAMI
UWIEDZENIE IDEOLOGICZNE
INSTRUMENTALNE WYKORZYSTANIE
PROGRAMOWANIE SOCJOCYBERNETYCZNE
MITY POLITYCZNE
Grzegorz Górny pokazuje mechanizmy działań ideologicznych oraz politycznych, które sprawiają, ze młodzież jest wykorzystywana jako taran do przeprowadzania rewolucji o charakterze światopoglądowym. Książka "Kto chce ukraść umysły naszych dzieci" Grzegorza Górnego to próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego współczesne ideologie tak chętnie wykorzystują młodzież, zwłaszcza uniwersytecką, do burzenia zastanego ładu kulturowego i politycznego. Autor pokazuje, jak funkcjonuje ten model zarówno na przykładzie XX-wiecznych totalitaryzmów, jak i dzisiejszych ruchów ideologicznych - jak wykorzystują one w tym celu mit ofiary, naukowości czy apokalipsy. Efektem tych działań jest przyjęcie światopoglądu porządkującego świat w postaci walki klas, walki ras, walki płci czy walki o klimat. Kazda z tych koncepcji stanowi rodzaj "mitu politycznego",zdolnego uwodzić umysły młodych ludzi.

Gdy zagłębimy się w historie, zauważymy, ze rewolucje zawsze robili ludzie młodzi. Osoby dorosłe nie miały na to czasu, ponieważ ich uwaga zaprzątnięta była tysiącem innych spraw: musieli pracować, utrzymywać rodziny, opiekować się dziećmi, wywiązywać z licznych zobowiązań, których nie miała młodzież. Nie oznacza to, że młodzi byli architektami wydarzeń. Raczej wykorzystywano ich do walki jako mięso armatnie. Działo się tak z prostego powodu. W tym wieku ludzie są naiwni i ufni, w związku z tym mierzą wszystkich swoja własną miara, nie widząc hipokryzji, obłudy, cynizmu, machinacji i braku skrupułów. Za dobra monetę przyjmuję szczytne ideały, wzniosłe hasła, szlachetne slogany, nie dostrzegając ukrytych interesów, indoktrynacji i propagandy. Dla sprawnych socjotechników stanowią zatem łatwy łup, którym można zręcznie manipulować i rzucać do walki.

(fragment książki)